Najcenniejsze aktywa
autorem artykułu jest Robert Landowski
Czy zastanawiałeś/aś się kiedyś co jest Twoim najcenniejszym
aktywem? Jakiś czas temu zapoznałem się z bestsellerem Roberta Kiyosaki „Bogaty
ojciec, biedny ojciec”. Nie zawaham się ani chwili i powiem, że ta publikacja
zmieniła moje życie.
Inaczej niż przedtem postrzegam otaczającą mnie rzeczywistość, ludzi,
ich zachowania, nawyki, itp. Przede wszystkim zdałem sobie sprawę z tego czym
są aktywa, a co aktywami nie jest. Większość ludzi uważa, że są w posiadaniu
aktywów i zaliczają do nich np. samochód.
Przykład?
Proszę bardzo. Przytoczę rozmowę z kolegą. On zaczął.
- Masz prawo jazdy?
- Nie mam.
- Dlaczego?
- Kiedyś posiadanie prawa jazdy (zwłaszcza, że jestem
facetem) wydawało mi się czymś oczywistym, każdy facet musi je mieć. Teraz
uważam, że go nie potrzebuję.
(kolega był wyraźnie zdumiony, więc dopowiedziałem)
- Nie mam samochodu i nie planuję jego kupna w najbliższym
czasie.
- Ale samochód to inwestycja!
- Co przez to rozumiesz? – spytałem. Dlaczego posiadanie
samochodu jest inwestycją?
- No wiesz… zawsze możesz gdzieś sobie jechać… nad morze, w
góry, itd.
Nic już na to nie powiedziałem tylko pomyślałem w duchu: no
tak, pięknie, ale gdzie w tym wszystkim inwestycja?
Owszem, posiadanie samochodu może być inwestycją, np. samochód dostawczy
w firmie jest inwestycją a przynajmniej może nią być, jeśli firma zyskuje na
przewozach produktów tym właśnie samochodem dostawczym. W przypadku kolegi
użycie pojęcia inwestycji było błędne. Samochód, czy własny dom same w sobie
nie są aktywami, choć większość osób uważa, że są to aktywa.
Kiedy dom jest aktywem?
Wtedy, gdy przynosi zysk. Dom, w którym mieszkamy w
większości przypadków przynosi straty, musimy do niego dopłacać i w takim
ujęciu nie jest aktywem.
Zadam Ci pytanie. Czy akcje to aktywa? Pewnie nie raz
słyszałeś/aś, że ludzie zarabiają na giełdzie i to naprawdę sporo. Najlepsi
wiedzą w co inwestować, jakie akcje kupić by zyskać i zyskują. Jest też sporo
ludzi, posiadają akcje, ale na nich nie zarabiają. Mimo to uważają, że są w
posiadaniu aktywów, że akcje same w sobie są aktywami. To błąd.
Aktywami mogą być też rzeczy niematerialne, np. wiedza.
Rodzice często mówią dzieciom, że studia to inwestycja w przyszłość. Takie
rozumowanie jest moim zdaniem dużym uproszczeniem. Czy pójście na studia, ich
ukończenie okaże się inwestycją, czymś co Ci się zwróci z nawiązką zależy od
tego, czy będziesz potrafił/a nabytą na studiach wiedzę odpowiednio
wykorzystać.
Tyle piszę o tych aktywach a jaki był temat? No właśnie…
Co jest Twoim
najcenniejszym aktywem?
Jak wspomniałem, aktywa to również rzeczy niematerialne.
Takim aktywem jest czas. Kiyosaki w „Inwestycyjnym poradniku bogatego ojca”
stwierdził, że czas jest najcenniejszym aktywem jakie posiada człowiek.
Podzielam jego zdanie. Jeżeli czujesz, że czas umyka Ci przez palce, nie
kontrolujesz siebie w czasie, to tracisz tym samym najcenniejsze aktywa.
Spróbuj robić biznes nie mając planu. Nie wróżę Ci
powodzenia. Spróbuj robić biznes najpierw sporządzając dokładny plan. Plan, w
którym określisz w CZASIE kolejne jego etapy.
Spróbuj wejść z jakimkolwiek kapitałem na giełdę nie
posiadając żadnej wiedzy w tym zakresie. Jaką masz szansę, że się wzbogacisz?
No właśnie. A teraz pomyśl co by się zmieniło gdybyś np. od 5 lat interesował/a
się giełdą. Czytanie, śledzenie, analizowanie i teraz wchodzisz na giełdę.
Prawda, że masz wielokrotnie większą szansę na pomnożenie kapitału
początkowego?
Powyższe przykłady pokazują jak ważny jest czas, jeśli
chodzi o gromadzenie Twoich aktywów. Czas poświęcony na zdobywanie wiedzy, lub
na zaplanowanie jakiegoś projektu może okazać się najważniejszym aspektem.
--
Robert Landowski, twórca serwisu eBizness.pl
|